anezka
Posty: 30
Rejestracja: poniedziałek 10 kwie 2006, 19:05

Re: Uruchomienie wypożyczania i zwrotu książek w bibliotece szkolnej przed 24 maja

poniedziałek 04 maja 2020, 12:18

"Całkowicie się zgadzam. Myślę, że nie ma sensu za dużo kombinować z dzieleniem pracy fizycznej ze zdalną bo tylko na tym stracimy."

Ja uważam, że raczej zyskamy...szczególnie w OP nie wiedzą co robimy po za wypożyczaniem :?: nie wspominając o naszych przecież na ogół sympatycznych koleżankach "tablicowych".

Ile razy zadawano nam pytanie "to co ty robisz jak nie wypożyczasz książek" - np. kiedy w czytelni nie było nikogo, bo trwały lekcje a jeszcze nie przyszli uczniowie, którzy te lekcje skończyli.

Teraz jest np. czas na skontrum, przed którym drżę :shock: gdyby zlecono je nagle, w ciągu roku szkolnego. Jest czas na spokojną selekcję nieaktualnych czy zaczytanych książek, czas na konserwacje księgozbioru i wszyscy dobrze wiemy, że to zawsze odkładamy na później. Dla nas czytelnik, uczeń jest na pierwszym miejscu.

Pamiętacie zlikwidowaną w 1996 r. ustawę o bibliotekach szkolnych: gdzie 2/3 czasu pracy, to była praca pedagogiczna, a 1/3 to prace techniczne.
Naprawdę myślę, że teraz można te proporcje odwrócić.

Podkreślam najpierw praca bez czytelników - tak jak dawniej dzień pracy wewnętrznej (kto pamięta :P )

Kalina
Posty: 77
Rejestracja: środa 27 lut 2013, 12:19

Re: Uruchomienie wypożyczania i zwrotu książek w bibliotece szkolnej przed 24 maja

poniedziałek 04 maja 2020, 12:50

Anezka, po co mamy komuś coś udowadniać. Czy inni nauczyciele udowadniają. Po prostu ciężko pracują, tak jak my. Najważniejsze jest nasze wewnętrzne przekonanie. Czy po to, żeby udowodnić, że jest się coś wartym , trzeba ustanawiać odrębne zasady dla pracy naucyciela bibliotekarza na czas pandemii. Stosujmy się do zasad wyznaczonych szkole i nauczycielom w Polsce. Za moją zdalna pracę dostałam mailowe podziękowanie od jednej mamy ( cytuję mniej więcej;. Bardzo dziękuję za okazywane autentyczne zainteresowanie poświęcony czas uczniom, w postaci całokształtu zagadek, zadań, lektur etc. Podziękowało kilkoro nauczycieli, za wysyłane linki , piszą , że mają tyle pracy, że nie mają czasu przegladać internetu. Jest tyle wspaniałych materiałów w sieci. Biblioteki pedagogiczne są reweleacyjne , jeśli idzie o proponowane materiały. i B w Sz rozumie się też .Byłam zaskoczona tymi podziękowaniami, nie liczyłam na nie . To miłe. Trzymajmy się zdrowo.

anezka
Posty: 30
Rejestracja: poniedziałek 10 kwie 2006, 19:05

Re: Uruchomienie wypożyczania i zwrotu książek w bibliotece szkolnej przed 24 maja

poniedziałek 04 maja 2020, 13:37

Dziękuję za dodanie tej opinii.
Anezka, po co mamy komuś coś udowadniać. Czy inni nauczyciele udowadniają.

Tu nie chodzi o udowadnianie. Cały czas próbuję zastanowić się nad tym, czy my nauczyciele bibliotekarze nie powinniśmy przedyskutować i ustalić naszych rekomendacji co do powolnego powrotu do pracy bez czytelników.

Czy poczekamy, aż ktoś inny nam to narzuci i przy okazji stwierdzi, że pracujemy mniej (inaczej) - to zapłacimy wam mniej lub inaczej;)

Pomocą może nam służyć pan Juliusz Wasilewski i TNBSP. Bardzo chętnie poznałabym ich opinie.

Pamiętajmy, że dyskusja i przeglądanie forum jest również pracą zdalną, przecież staramy się od siebie uczyć:)

anezka
Posty: 30
Rejestracja: poniedziałek 10 kwie 2006, 19:05

Re: Uruchomienie wypożyczania i zwrotu książek w bibliotece szkolnej przed 24 maja

poniedziałek 04 maja 2020, 13:52

Przecież pierwsze próby narzucania nam regulacji naszej pracy już były.

Związek Miast Polskich chce wykorzystać epidemię do oszczędzania na bibliotekarzach?

https://biblioteka.pl/artykul/Zwiazek-M ... zach/9627

Eska
Posty: 13
Rejestracja: wtorek 17 mar 2020, 21:58

Re: Uruchomienie wypożyczania i zwrotu książek w bibliotece szkolnej przed 24 maja

poniedziałek 04 maja 2020, 14:15

Ja zaraz po świętach powróxiłam do pracy w bibliotece. Z jednej strony praca zdalna dzieci i współmałżonka ograniczała mi dostęp do kompa, a z drugiej,pomimo, ze prężnie współpracowałam z nauczycielami na odległość, miałam wyrzuty sumienia, ze zostawiłam w marcu ogrom swojej pracy tam, na miejscu. Jako ze pracownicy administracji pracowali, to i ja postanowiłam w cichej bibliotece nadrabiać zaległości. Otóż zdziwiłam się już pierwszego dnia, bo dostałam od dyrekcji polecenie pożyczania tym rodzicom, którzy dzwonili, pytali, zaglądali do szkoły i nie mogli doczekać się otwarcia biblioteki. No i się zaczęło pożyczanie. Dobrze, ze mam swoją maseczkę rękawice i płyn do dezynfekcji. Staram się z dystansem rozmawiać z ludźmi, bo ci niestety w zdecydowanej większości nie przestrzegają zasad, których powinni. Doszli też nauczyciele wczesniszkolni, jako ze uczą i sami opiekują się swoimi pociechami, ogłosili ze nie mogą odpowiadać za powierzone im podręczniki i celują to na mnie. Więc i wydawałam kolejnejn części podręczników dla rodziców młodszych uczniów. I tak moja wewnętrzna praca poszła trochę w odstawkę...Na dodadek przed świętami majowymi dyr oświadczyła mi, ze powierza mi całkowicie zajęcie się zamówiwniem podręczników na 2020/21. Nigdy tego nie przerabiałam, więc czeka mnie kolejny stresior....Trzymajcie kciuki.

Kalina
Posty: 77
Rejestracja: środa 27 lut 2013, 12:19

Re: Uruchomienie wypożyczania i zwrotu książek w bibliotece szkolnej przed 24 maja

poniedziałek 04 maja 2020, 14:26

Dzięki Eska . I to jest najlepszy argument w naszej dyskusji, żeby trzymać się od szkoly z daleka w czasie zarazy. Póki wladze nie zadecydują -nauczycielu zaczynasz pracę w szkole, kończysz pracę zdalną.

Julia65
Posty: 209
Rejestracja: piątek 12 cze 2015, 17:37

Re: Uruchomienie wypożyczania i zwrotu książek w bibliotece szkolnej przed 24 maja

poniedziałek 04 maja 2020, 14:55

anezka pisze:
poniedziałek 04 maja 2020, 12:18
"Całkowicie się zgadzam. Myślę, że nie ma sensu za dużo kombinować z dzieleniem pracy fizycznej ze zdalną bo tylko na tym stracimy."

Ja uważam, że raczej zyskamy...szczególnie w OP nie wiedzą co robimy po za wypożyczaniem :?: nie wspominając o naszych przecież na ogół sympatycznych koleżankach "tablicowych".

Ile razy zadawano nam pytanie "to co ty robisz jak nie wypożyczasz książek" - np. kiedy w czytelni nie było nikogo, bo trwały lekcje a jeszcze nie przyszli uczniowie, którzy te lekcje skończyli.

Teraz jest np. czas na skontrum, przed którym drżę :shock: gdyby zlecono je nagle, w ciągu roku szkolnego. Jest czas na spokojną selekcję nieaktualnych czy zaczytanych książek, czas na konserwacje księgozbioru i wszyscy dobrze wiemy, że to zawsze odkładamy na później. Dla nas czytelnik, uczeń jest na pierwszym miejscu.

Pamiętacie zlikwidowaną w 1996 r. ustawę o bibliotekach szkolnych: gdzie 2/3 czasu pracy, to była praca pedagogiczna, a 1/3 to prace techniczne.
Naprawdę myślę, że teraz można te proporcje odwrócić.

Podkreślam najpierw praca bez czytelników - tak jak dawniej dzień pracy wewnętrznej (kto pamięta :P )
To co robimy poza wypożyczaniem jest udokumentowane w naszej pracy zdalnej i dyrektor to wie. Natomiast czy zainteresuje się tym OP? Jeśli trzeba będzie "ciąć" etaty bibliotekarzy to tak zrobią. Jeśli chodzi o DZIELENIE naszej pracy na zdalną i obecność fizyczną to uważam, że nie ma sensu stwarzać podziałów między bibliotekarzami a nauczycielami.Jeśli wszyscy nauczyciele pracują zdalnie to bibliotekarze też.

anezka
Posty: 30
Rejestracja: poniedziałek 10 kwie 2006, 19:05

Re: Uruchomienie wypożyczania i zwrotu książek w bibliotece szkolnej przed 24 maja

poniedziałek 04 maja 2020, 15:12

Re: Uruchomienie wypożyczania i zwrotu książek w bibliotece szkolnej przed 24 maja

Zgłoś ten post
Cytuj

pn maja 04, 2020 2:26 pm
Dzięki Eska . I to jest najlepszy argument w naszej dyskusji, żeby trzymać się od szkoly z daleka w czasie zarazy. Póki wladze nie zadecydują -nauczycielu zaczynasz pracę w szkole, kończysz pracę zdalną.
Najpierw tak to omyłkowo odczytałam: żeby trzymać się od szkoły z daleka jak od zarazy :?: :lol: :lol:

anezka
Posty: 30
Rejestracja: poniedziałek 10 kwie 2006, 19:05

Re: Uruchomienie wypożyczania i zwrotu książek w bibliotece szkolnej przed 24 maja

poniedziałek 04 maja 2020, 15:44

Otóż zdziwiłam się już pierwszego dnia, bo dostałam od dyrekcji polecenie pożyczania tym rodzicom, którzy dzwonili, pytali, zaglądali do szkoły i nie mogli doczekać się otwarcia biblioteki. No i się zaczęło pożyczanie.
:shock: Czy w sekretariacie też macie takie tłumy?

Tak z ciekawości co oni chcieli wypożyczać :?:

Eska
Posty: 13
Rejestracja: wtorek 17 mar 2020, 21:58

Re: Uruchomienie wypożyczania i zwrotu książek w bibliotece szkolnej przed 24 maja

poniedziałek 04 maja 2020, 15:59

anezka pisze:
poniedziałek 04 maja 2020, 15:44
Otóż zdziwiłam się już pierwszego dnia, bo dostałam od dyrekcji polecenie pożyczania tym rodzicom, którzy dzwonili, pytali, zaglądali do szkoły i nie mogli doczekać się otwarcia biblioteki. No i się zaczęło pożyczanie.
:shock: Czy w sekretariacie też macie takie tłumy?

Tak z ciekawości co oni chcieli wypożyczać :?:
Tak, zdecydowanie rodzice i opiekunowie dzwonią do szkoły i przychodzą po podręczniki, zaległe lektury, a także po zostawione w szkolnej szatni obuwie, odzież uczniów, materiały plastyczne, wyprawki, kolejne części ćwiczeń potrzebne do e-lekcji, które dzieci zostawiły w swoich szafkach etc. Zawsze też mogą 'wypłakać się' pracownikom szkoły jak to źle i trudno jest sprawować opiekę tak długi czas nad swoimi dziećmi....

Zala
Posty: 2
Rejestracja: środa 29 kwie 2020, 17:52

Re: Uruchomienie wypożyczania i zwrotu książek w bibliotece szkolnej przed 24 maja

wtorek 05 maja 2020, 10:51

Jak pisałam wcześniej do 24 maja szkoły, w tym biblioteki nie pracują. Przesyłam link do rekomendacji Biblioteki Narodowej w sprawie otwarcia bibliotek PUBLICZNYCH.

http://lustrobiblioteki.pl/2020/04/od-4 ... iblioteki/

Tego rodzaju przygotowania będzie musiała poczynić każda szkoła przed rozpoczęciem naszej pracy.

anezka
Posty: 30
Rejestracja: poniedziałek 10 kwie 2006, 19:05

Re: Uruchomienie wypożyczania i zwrotu książek w bibliotece szkolnej przed 24 maja

wtorek 05 maja 2020, 10:59

Eska pisze:
poniedziałek 04 maja 2020, 14:15
Ja zaraz po świętach powróxiłam do pracy w bibliotece. Z jednej strony praca zdalna dzieci i współmałżonka ograniczała mi dostęp do kompa, a z drugiej,pomimo, ze prężnie współpracowałam z nauczycielami na odległość, miałam wyrzuty sumienia, ze zostawiłam w marcu ogrom swojej pracy tam, na miejscu. Jako ze pracownicy administracji pracowali, to i ja postanowiłam w cichej bibliotece nadrabiać zaległości. Otóż zdziwiłam się już pierwszego dnia, bo dostałam od dyrekcji polecenie pożyczania tym rodzicom, którzy dzwonili, pytali, zaglądali do szkoły i nie mogli doczekać się otwarcia biblioteki. No i się zaczęło pożyczanie. Dobrze, ze mam swoją maseczkę rękawice i płyn do dezynfekcji. Staram się z dystansem rozmawiać z ludźmi, bo ci niestety w zdecydowanej większości nie przestrzegają zasad, których powinni. Doszli też nauczyciele wczesniszkolni, jako ze uczą i sami opiekują się swoimi pociechami, ogłosili ze nie mogą odpowiadać za powierzone im podręczniki i celują to na mnie. Więc i wydawałam kolejnejn części podręczników dla rodziców młodszych uczniów. I tak moja wewnętrzna praca poszła trochę w odstawkę...Na dodadek przed świętami majowymi dyr oświadczyła mi, ze powierza mi całkowicie zajęcie się zamówiwniem podręczników na 2020/21. Nigdy tego nie przerabiałam, więc czeka mnie kolejny stresior....Trzymajcie kciuki.
Jeszcze mam pytanie czy nadal tak pracujesz :?: Czy coś się zmieniło?

Eska
Posty: 13
Rejestracja: wtorek 17 mar 2020, 21:58

Re: Uruchomienie wypożyczania i zwrotu książek w bibliotece szkolnej przed 24 maja

wtorek 05 maja 2020, 12:19

anezka pisze:
wtorek 05 maja 2020, 10:59
Eska pisze:
poniedziałek 04 maja 2020, 14:15
Ja zaraz po świętach powróxiłam do pracy w bibliotece. Z jednej strony praca zdalna dzieci i współmałżonka ograniczała mi dostęp do kompa, a z drugiej,pomimo, ze prężnie współpracowałam z nauczycielami na odległość, miałam wyrzuty sumienia, ze zostawiłam w marcu ogrom swojej pracy tam, na miejscu. Jako ze pracownicy administracji pracowali, to i ja postanowiłam w cichej bibliotece nadrabiać zaległości. Otóż zdziwiłam się już pierwszego dnia, bo dostałam od dyrekcji polecenie pożyczania tym rodzicom, którzy dzwonili, pytali, zaglądali do szkoły i nie mogli doczekać się otwarcia biblioteki. No i się zaczęło pożyczanie. Dobrze, ze mam swoją maseczkę rękawice i płyn do dezynfekcji. Staram się z dystansem rozmawiać z ludźmi, bo ci niestety w zdecydowanej większości nie przestrzegają zasad, których powinni. Doszli też nauczyciele wczesniszkolni, jako ze uczą i sami opiekują się swoimi pociechami, ogłosili ze nie mogą odpowiadać za powierzone im podręczniki i celują to na mnie. Więc i wydawałam kolejnejn części podręczników dla rodziców młodszych uczniów. I tak moja wewnętrzna praca poszła trochę w odstawkę...Na dodadek przed świętami majowymi dyr oświadczyła mi, ze powierza mi całkowicie zajęcie się zamówiwniem podręczników na 2020/21. Nigdy tego nie przerabiałam, więc czeka mnie kolejny stresior....Trzymajcie kciuki.
Jeszcze mam pytanie czy nadal tak pracujesz :?: Czy coś się zmieniło?
Wczoraj i dzisiaj było spokojniej, więc mogłam zająć się pracą wewnętrzną. I oby tak było do końca tygodnia....

anezka
Posty: 30
Rejestracja: poniedziałek 10 kwie 2006, 19:05

Re: Uruchomienie wypożyczania i zwrotu książek w bibliotece szkolnej przed 24 maja

wtorek 05 maja 2020, 14:56

Wczoraj i dzisiaj było spokojniej, więc mogłam zająć się pracą wewnętrzną. I oby tak było do końca tygodnia....
Czyli nadal w każdej chwili możesz wypożyczać albo przyjmować zwroty książek?

Ile godzin w ten sposób pracujesz?

Dlaczego pytam, bo inicjatywa wyszła od Ciebie i raptem sprawdza się powiedzenie "Daj człowiekowi palec, to zabierze całą rękę".
Czy dyrektor naciska, czy Ty nadal chcesz tak pracować :?: albo nie chcesz tak pracować, ale nie możesz odmówić :?:

Naprawdę Twoja sytuacja daje do myślenia.
Wcześniejsze moje rozważania cały czas dotyczyły pracy bez czytelnika i wypracowania procedur bezpiecznego odebrania podręczników (o ile do tego dojdzie).
Tutaj kompletnie nie są stosowane żadne procedury sanitarne, tylko takie jakie Ty wymyślisz :shock:

Eska
Posty: 13
Rejestracja: wtorek 17 mar 2020, 21:58

Re: Uruchomienie wypożyczania i zwrotu książek w bibliotece szkolnej przed 24 maja

wtorek 05 maja 2020, 15:47

anezka pisze:
wtorek 05 maja 2020, 14:56
Wczoraj i dzisiaj było spokojniej, więc mogłam zająć się pracą wewnętrzną. I oby tak było do końca tygodnia....
Czyli nadal w każdej chwili możesz wypożyczać albo przyjmować zwroty książek?

Ile godzin w ten sposób pracujesz?

Dlaczego pytam, bo inicjatywa wyszła od Ciebie i raptem sprawdza się powiedzenie "Daj człowiekowi palec, to zabierze całą rękę".
Czy dyrektor naciska, czy Ty nadal chcesz, albo nie chcesz ale nie możesz lub nie potrafisz odmówić :?:

Naprawdę Twoja sytuacja daje do myślenia.
Wcześniejsze moje rozważania cały czas dotyczyły pracy bez czytelnika i wypracowania procedur bezpiecznego odebrania podręczników (o ile do tego dojdzie).
Tutaj kompletnie nie są stosowane żadne procedury sanitarne, tylko takie jakie Ty wymyślisz :shock:
Tak, zgadza się. Poprosiłam przez wychowawców, aby Ci,którzy muszą odwiedzić biblotekę, mieli maski, rękawice, zachowywali dystans. A w praktyce jest z tym różnie, bo pośpiech, bo nerwy zeby szybko 'załatwić' podręczniki i pędzić dalej... Myślę, ze w takiej patowej sytuacji jest sporo nauczycieli-bibliotekarzy, którzy mimo obostrzeń nadal chcieli pracować w bibliotece, wykonywać np. nagromadzoną wcześniej pracę w ciszy i skupieniu, a 'wpadli z deszczu pod rynnę'. No cóż, asertywności człowiek uczy się przez całe życie...

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości