gosc

zarobki nauczyciela dyplomowanego

sobota 14 maja 2011, 13:06

Czy to prawda o wysokich zarobkach w szkole?
http://daczyszyn.laszczow.pl/index.php?art=119
Mając tak wysoką pensję można być na 1/2 etatu.

Gość

sobota 14 maja 2011, 14:58

Do średniej krajowej nauczyciela wliczono wszystkie możliwe dodatki. A tak naprawdę to tylko zasadniczą mamy wszyscy równą na tym samym szczeblu.
Dodatek stażowy wynosi 1% za każdy rok ale tylko do 25% choćbyś pracował i 40 lat.
Dodatek motywacyjny ustala samorząd, jeśli bogaty - da i 500 zł,
w biednej gminie może być 50 a bibliotakarzowi można nie dać nic.
Dodatek za warunki to np. 10% za pracę na wsi. Ilu tam pracuje z całej rzeszy n-li?
W niektórych placówkach mają i 1,5 etatu a w innych ledwo masz etat uzupełniając świetlicą.
A ile zostaje do ręki z tego brutto?
Powodzenia w zawodzie nauczyciela naiwniaku! :?

bogna3
Posty: 675
Rejestracja: środa 27 sie 2008, 15:03

sobota 14 maja 2011, 15:41

Małe sprostowanie:
- dodatek stażowy max 20 %,
- dodatek motywacyjny może być też procentowo (u mnie w szkole najczęściej w granicach 1-3% zasadniczej, więc jest to od ok. 25 zł do 100 zł brutto oczywiście i nie koniecznie musisz mieć przyznany)

Generalnie bibliotekarz/nauczyciel ma zapewnioną płacę zasadniczą (wg. tabeli) i dodatek za wysługę lat.

Aqa
Posty: 2306
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

sobota 14 maja 2011, 20:25

Idąc tokiem rozumowania średniej płacy:
http://praca.wp.pl/title,343821-zl-brut ... omosc.html
3438 zł ma każdy Polak.
Pani woźna pokazała mi pasek w kwietniu: 1288 zł. Miałaby, gdyby nie spłacała pożyczek- to kwota z dodanymi odpisami pożyczkowymi;
ja, jako dyplomowana z gołym etatem, po 40 tce, z max wysługą, mam dokładnie 2340 zł. /Podobnie jak pani woźna- miałabym.../
Minister ma znacznie więcej, premier teoretycznie więcej niż minister,średnia- wychodzi jak wychodzi- każdy Polak ma średnio 3400 zł.

Nauczyciel stażysta dostał podwyżkę najwyższą kilka lat temu, łącznie ok ponoć 80% /faktycznie miał skandaliczną płacę/, ale mianowany dostał najmniej / w pierwszej podwyżce- kilka zł/, dyplomowany niewiele więcej niż mianowany=
średnio nauczyciele dostali już niemal 30 % podwyżki.

Epatowanie średnią, która ma się nijak do rzeczywistych płac jest na rękę rządowi, mediom- tu jestem ciekawa, ile zarabia - zainteresowany tak bardzo naszymi płacami i ich wzrostem- dziennikarz renomowanej Gazety.
- czy w gazecie/ tej zy innej ogólnopolskiej/ zarabia max 2400 po niemal 30 latach??
- czy codziennie użera się ze słownictwem wulgarnym, ma dilerów narkotykowych pod szatnią? musi stawac przed rodzicami wściekłymi -roszczeniowymi?
- czy musi "działając własnym autorytetem- bez używania siły- opanować konflikty między dziećmi bijącymi się, wyzywajacymi,szarpiącymi??
musi wykryć w porę depresje dziecka, zanim ono sięgnie po nóz??

Owszem, są dziennikarze wojenni. Nie o nich mówię.

Czekam na rzetelny artykuł w prasie,
- jak wygląda faktyczna podwyżka pensji nauczyciela na każdym szczeblu- zarówno tego na wsi z dodatkiem jak w mieście bez
- jak wygląda owa pensja i podwyżka w świetle innych pracowników branż, nawet budżetówki
, agend rządowych, biur samorządowych,
- jak wygląda pensja nauczyciela w świetne znacznie wyzszych podwyżek płac w przedsiębiorstwach

- jak wzrastała pensja nauczyciela w ostatnich 10 l.- a jak w innych branżach /prasa podaje znacznie wyższe dochody wielu branż/

W końcu- najważniejsza kwestia- uczciwości przekazu:
* o ile wzrosła pensja/nie, nie -dieta- nieopodatkowana, posła w tym samym czasie,kiedy płaca nauczyciela wzrosła owe kłamliwe 30 %



??

Placa nauczyciela 2011 r. nadal jest w tabelach wynagrodzeń trzecia od dołu. Mimo owych podwyżek, niewiele przekraczających inflację- to jest rzeczywistość.

beata2k
Posty: 108
Rejestracja: środa 26 kwie 2006, 21:22

poniedziałek 16 maja 2011, 08:31

19 lat pracy prawie maksymalna stawka za staż + dodatek motywacyjny 110 zł brutto w sumie 2390 (do wypłaty na konto), pewnie że można pracować na pół etatu :wink:
Beata

Aqa
Posty: 2306
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

poniedziałek 16 maja 2011, 09:08

Znalazłam dziś, a pro po naszej frustracji "wysokimi dochodami" nauczycieli:

http://biznes.onet.pl/forum.html?discId ... AwMS5qcw==

Kobieta ma "marne 8 tys brutto, w budżetówce. A jej koleżanki mizerne 4300- 5700 emerytury.
Dobrze się czujecie czytając to??? Ja jej nie bronię mieć 40 tys miesiecznie, ani jej koleżankom 12 tys emerytury.
Ja zwracam uwagę na to, jak nisko jesteśmy, a rząd karmi prasę
banialukami o kokosowych naszych dochodach.. średnich.
Ta urzędniczka nie pomyśli prawdopodobnie, że my z mgr, podyplomówkami, tez ze znajomoscią języków /znam 2 dobrze, nie fenomenalnie, ale dobrze, rozmawiam w nich/ w szkole mamy 2300 netto. Jaką my mamy miec emerytyrę??

Kobieta pisze o stresie w pracy, nie neguję..
.. u mnie /i wielu z nas, nie ejstem wyjatkiem/ na porządku dziennym są sytuacje jak w czwartek :
- uczeń wyzwał kolegę wyjatkowo wulgarnie, nauczyciel twardo go przywoływał do porządku z próbą tłumaczenia złego zachowania- został wyzwany wyjątkowo wulgarnie, z grożeniem mu..
Możemy: obniżyc sprawowanie- tu się już nie da, pouczać ucznia, rodzica wezwać, policję-spisze notatki. I tyle. Uczeń ma prawo chodzić do szkoły. My- nie możemy podnosić nawet głosu na niego. Uczymy w podstawówkach i gimnazjach na siłę, podchodami. W zawodówkach nauczyciele leczą się juz po roku pracy. TO JEST STRES>
Stres w szkole to nroma.
Ostatnio zmieniony poniedziałek 16 maja 2011, 09:13 przez Aqa, łącznie zmieniany 1 raz.

Gość

poniedziałek 16 maja 2011, 09:10

nauczyciel dyplomowany w Warszawie, kilkanascie lat pracy, mamy tu wysokie dodatki motywacyjne, chyba najwyzsze w Polsce - mam netto 2590
ale splacam mieszkanie, cena za m2 -10tys.

Uśmiechnięta

poniedziałek 16 maja 2011, 09:57

Gwoli uczciwości, mam nadzieję, że nie zostanę zakrzyczana!

Jako nauczyciele dostajemy "13-tkę" w pierwszym kwartale. Jej wysokość podzielona przez 12 podwyższa naszą średnią pensję o te kolejne powiedzmy 200 zł. Należałoby uczciwie o tym wspomnieć, wyjaśnić pytającemu.

No i jeszcze coś - uczciwość wymaga, aby poinformować pytających, nie-nauczycieli, że dostajemy pieniądze na wypoczynek letni, w tym roku 900 złotych na rękę.
Poza tym dostajemy pieniądze z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych - ja w 2010 roku dostałam na rękę w sumie 1000 zł (jestem nauczycielem kontraktowym).
Państwo powiecie, że to nie jest pensja. Ale te kwoty zsumowane czynią praktycznie "dodatkową pensję" w roku. Możemy te pieniądze wydać na to samo, co pensję, żadna to różnica. Są nam wypłacane i są PEWNYM źródłem dochodu. Pracownicy wielu zakładów i branż mogliby nam tego pozazdrościć!

Dlaczego tak unikamy mówienia o tym przy dyskusji na temat naszych wynagrodzeń? Uczciwość wymaga, by nie ukrywać tego.

Jako nauczyciel kontraktowy dostaję na rękę prawie równo 2000 zł w "normalnym" miesiącu, jeśli dodam do tego powyższe kwoty podzielone na 12 miesięcy, wychodzi średnio powyżej 2300 na rękę w miesiącu. Nie oceniam, czy to dużo czy mało. Po prostu informuję uczciwie!

Gość

poniedziałek 16 maja 2011, 10:25

A przed świętami Bożego Narodzenia w naszej SP wszyscy dostaliśmy "zapomogi" po 110 zł równo dyplomowani z 1,5 etatu i naprawdę wiekowi emeryci oświatowi (stary portfel). Niech żyje równość i sprawiedliwość, a nie powiem ile wziął pod choinkę prezydent miasta i starosta powiatowy każdy ze swoją świtą - też budżetowi.

Aqa
Posty: 2306
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

poniedziałek 16 maja 2011, 10:47

Uczciwie powiem, że w zakładach, w tym budżetowych, również mają wakacyjne dodatki, , nie mniejsze niż nasze.
Np. moja sąsiadka z ZUSu, zwykła urzędniczka, dostała w ub. roku tzw. turystyczne 800 zł /co rok/, inny sąsiad, z UC- 1 000 zł.
/porównywali z moimi dodatkami/Obydwoje mają 13 tki, dodatki na dzieci, paczki
Sąsiadka z ZUS ma:
siłownię w zakładzie, pięknie urządzoną, dla odstresowywania się pracowników
lekarzy podstawowych specjalizacji: wewnętrzny, kardiolog, urolog, ginekolog, okulista, ortopeda, stomatolog, na parterze swojego budynku. Może skorzystać w każdym dniu.

Każdy inny zawód może brać urlop w dowolnym /mniej więcej - bo dyr musi się zgodzić/ czasie, my-NIE, musimy wyjeżdżać w droższym okresie, jeżeli w ogóle.
Oczywiście, że mamy sporo wolnego. Ja wolę zamienic owo wolne na urlop i pensje urzędniczki z postu wyżej.

beata2k
Posty: 108
Rejestracja: środa 26 kwie 2006, 21:22

środa 01 cze 2011, 14:27

dokładnie brutto za 2010 r.
3609,0766666666666.../mies.
tak szczerze i uczciwie wynika z z mojego pita 'C.1. poz.62', brutto, podzielone na 12 mies.
dyplomowana, 19 lat pracy, w tym wszelkie socjale i dodatki :D
Beata

Zuzza
Posty: 614
Rejestracja: czwartek 05 cze 2008, 14:15

czwartek 02 cze 2011, 09:26

Albo masz tak duże motywacyjne albo tyle zastępstw i nadgodzin. Masz tez dodatkowo wychowawstwo lub jesteś opiekunem stażu, za też kasa, której nie dostają bibliotekarze. U mnie 16 lat i 60 zł motywacyjnego (brutto, prawie najwięcej w szkole) i na rękę mam co miesiąc jedyne 2286.88 zł. (dokładnie miesiąc w miesiąc ten sam pasek, 0 nadgodzin - jako jedyna w szkole, bo przecież bibliotekarz ma i tak najwięcej godzin, więc po co mu jeszcze inne - płatne) Można to uśrednić dodając 13-stkę i dodatek wakacyjny, ale twoje 3600 nijak mi z tego nigdy by nie wyszło.

bogna3
Posty: 675
Rejestracja: środa 27 sie 2008, 15:03

czwartek 02 cze 2011, 10:26

Tytuł zawodowy magistra z przygotowaniem pedagogicznym 2799zł i + 20% wysługi lat (ok. 560zł) to już 3360zł, a jeszcze motywacyjny jakieś 50 zł , 13-stka, wakacyjne, może jakaś nagroda dyrektora, bonus na święta i w rozliczeniu rocznym wyjdzie nawet więcej - brutto oczywiście.

beata2k
Posty: 108
Rejestracja: środa 26 kwie 2006, 21:22

czwartek 02 cze 2011, 12:14

Tak, tak mam b. wysokie motywacyjne 110 brutto, + 0 nadgodzin, +0,00zł zastępstw + 0,00 zł wychowawstwo (nigdy nie miałam).
:roll: jak w poprzednim poście zaznaczyłam to pensja brutto!: z motywacyjnym, stażowym(19%), socjalem i socjalem urlopowym! cała kwota dzielona na 12 mies. i tyle wyszło, dal niektórych aż dla innych tylko
Beata


Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 6 gości